w chwilach wytchnienia próbuje...ręcznie z pomocą i bez pomocy staram się coś robić, dla przyjemności własnej, dla przyjemności innych

Współpracuję:

środa, 23 grudnia 2009
Qurczakowych Świąt!!!

Taką oto kurczakową karteluszkę dostała odemnie Magda. Wiem, wiem mogłam postarać się bardziej....

qq

I jeszcze jedna... powstała dla koleżanki z forum rówieśniczego. Niestety nie dotrze przed Świętami do adresatki gdyż na poczcie koleje, a mnie nikt nie chciał przepuscić. NIE TO NIE!!!

il

wtorek, 15 grudnia 2009
Zaległości, wygrane i podarki

Ojj zaległości są okropne... Mimo wszystko liczę, że już w styczniu wszystko wróci do normy i będę na blogu w miarę na bieżąco!

A więc zaczynam od zaległości wygranych, prezentacja w kolejności otrzymania :)

Dotarła do mnie już jakiś czas temu wygrana od Kingi, cudowna broszka oraz śliczne kolczysie w moich ukochanych kolorkach :)))) Prawda, że piękne!!!!

wygr

A u Mamajudo wygrałam przepiękny notes - strasznie mi szkoda go zacząć używać...

wygr

A od kochanej Aneladgam otrzymałam w mini wymiance śliczną karteczkę. Jestem fanką jej kolorowych, krzyżykowych choineczek, wyglądają jakby naprawdę migotały tysiącem światełek. W paczuszce było też kilka drobiazgów i trochę ciepłych słów - Magda serdecznie dziękuję i mocno ściskam :*

karteluszka

Co jeszcze....

Pracuję nad zaproszeniami na chrzest, obiecałam, że zrobię do Świąt i jeśli tylko otrzymam info gdzie? co? i jak? zaproszonka będą gotowe do pokazania. Ponadto robię coś walentynkowego, ale takiego, żeby do końca walentynkowe nie było (hahah jakiś czas temu śmiałam się, że pewnie przed Świętami dziewczyny zaczną robić kartki walentynkowe - a tu proszę kto by pomyślał sama zaczęłam je robić :P).

I jeszcze zajrzyjcie do mnie na bloga w Nowym Roku szykuję dla Was niespodziankę :)

14:15, kacha95
Link Komentarze (1) »
sobota, 05 grudnia 2009
Porwałam się z motyką na słońce...cd

Pomyślałam jeszcze o tych nienarodzonych, tych w brzuszkach mamy :) wokół wiele się dzieje... i jak tu powiedzieć ojcu dziecka... dziadkom... znajomym... otóż wymyśliłam sobie, że można to zrobić za pomocą kartki. HAHAHAHA pomysł świetny, wykonanie trudniejsze, naprawdę okazało się to nie lada wyzwaniem jak dla mnie nieudanym ;/ Zadanie mnie przerosło, ale pokaże wam te straszydła. W środku kartki można umieścić test, bądź zdjęcie z I USG :)

d

d

d

d

d

d

d

 

 

 

 

czwartek, 26 listopada 2009
Porwałam się z motyką na słońce...

... o zgrozo!!!! Człowiek zrobi dwie lepsze kartki na krzyż i już myśli, że wszystko umie.... A ja pięknie dzielnie chciałam spróbować zrobić "coś" (aaaa nie powiem Wam co) i się okazało, że jest to tak piekielnie trudne, że nie potrafię tego zrobić, a bo to dobór kolorów, a to dodatków, a to, który kolor ma być wiodący... No mówię Wam zrobiłam 7 kartek + 1 i chyba tylko to +1 jeden mi się podoba.... Cała reszta taka siaka, pewnie pójdzie siedzieć w kąt. Nie pokażę Wam ich, jeszcze nie. Będzie na to odpowiedni moment, chciałam napisać, że u mnie coś się dzieje, że nie siedzę i nie lenię się - chociaż to zapewne wyszło by mi lepiej niż te marności...

15:52, kacha95
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 23 listopada 2009
Dziś przywędrował listonosz...

Jakiś czas temu u Ani z jezior wygrałam candy - tzn bardziej uczepiłam się wygranego losu i dzięki temu Ania postanowiła mnie również nagrodzić :)))). Dziś przywędrował listonosz przyniósł pudło, piękna pieczęć lakowa (jak to zwykle mój listonosz musi się trochę pozachwycać ;) otwieram a tam same cuda!!!! Gębucha śmieje się od ucha do ucha :) Ania potrafi sprawić człowiekowi dziką przyjemność :)))). Same zobaczcie co zawierała przesyłka:

ania z jezior

zalakowana pięknie koperta:

ania z jezior

a w kopercie przepiękna ręcznie zrobiona karteczka z życzonkami:

ania z jezior

i jeszcze piękne serducho:

ania z jezior

I jeszcze zbliżenie na nagrodę główną (zdjęcia zapożyczone z bloga Ani - mam nadzieję, że Ania się nie obrazi -  mi szkoda było rozpakowywać bo jest tak pięknie opakowana)

ania z jezior

W paczuszce były też pyszne maślane ciasteczka :) ale moja córcia zdążyła je już przechwycić dlatego nie zostały uwiecznione na zdjęciu :).

Aniu serdeczne dzięki tyle radości sprawiłaś nie tylko mnie :*

 

14:18, kacha95
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 listopada 2009
Wyróżnienie

Wyróżnienie, które otrzymałam od Vilemoo ;) - buziak w pyskacza dla Ciebie babciu :)

w

Zgodnie z poniższymi zasadami:

1. Wybierz dokładnie 10 blogów robótkowych. Wyślij wiadomość mailowo blogowiczkom/ blogowiczom z informacją i znaczkiem o swoim wyborze lub zostaw komentarz na ich stronie.

2. Na swoim blogu opublikuj notatkę Umieść w niej znaczek wraz z linkiem do strony osoby, która przekazała Ci wyróżnienie, zasady zabawy oraz linki do wybranych blogów (opis z uzasadnieniem wyboru mile widziany).

3. Przekazując "znaczkowe" wyróżnienie zyskujesz promocję własnej strony i pomagasz odkrywać nowe blogi!

przekazuję dalej do:

Aneladgam, Brises, Cynamonowo-jaśminowo, Galeria ręcznie robionych kartek, Ani, Little Never Ever Land, Piekielnej Owcy, Anek73, Riona, Ushii,

 

 

piątek, 20 listopada 2009
Trochę cukierasów

U Kiciuli - z okazji rocznicy trochę przydasi do zdobycia

Gadzi - zajrzyjcie koniecznie

u Oliwiaen - ustawiła się taka kolejka, że nawet jak teraz stanę na końcu to za kilka dni pewnie będę po środku - takie pyszności :)

u Alexls - achh rozmarzyłam się ;)

Radosny czas - radosne niespodziajkowe candy

Low flying angels - przepiękny wianek do zdobycia!

Hanjowate miejsce - do zdobycia 3 pudełeczka z marzeniami :)

Mamajudo - aaaaa cudaśny notes, nie zaglądajcie tam przypadkiem!!!

 w zaczarowanym świecie - przepiękny anielski witrażyk do zdobycia

 Mój dom moja ostoja - przepiękne serducha do zdobycia

21:55, kacha95
Link Dodaj komentarz »
Ostatnia w tym roku narodzinowa

Przynajmniej ostatnia o której mi wiadomo :). Powstała specjalnie dla maleńkiej Hani. Haniu witaj na świecie!!! Kolorystycznie różowo-fioletowa, zdjęcie robione wieczorem, sztuczne światło, mój wspaniały aparat... i nawet program do obróbki zdjęć nie pomógł w wydobyciu prawdziwej kolorystyki echhh... Lato!!!! wracaj!!! ooo i nawet nie widać, że ten kawałek różowego papieru jest wytłoczony w stópki i rączki    :(

handmade

i jeszcze zdjęcie zrobione za dnia:

h

 

czwartek, 19 listopada 2009
tak jeszcze żeby pachniało...

Dorobiłam 2 pachnące karteluszki. Jedna już zna swoje przeznaczenie :) druga trochę nie wyszła więc zostanie schowana głęboko do pudełka... no chyba, że komuś się spodoba :))))) Nie są to mistrzostwa świata, ale ostatnio zaganiana mocno jestem, dodatkowo delikatnie pociągająca,  świat się nie wali, ale trzeba go ogarniać :)

sw

sw

 

sobota, 14 listopada 2009
Pachnące kartki :)

Naprawde pachną.... woń suszonej pomarańczy, cynamonu i anyżku unosi się po mieszkaniu... a to dlatego, iż wymyśliłam sobie podczas jednej z forumowych rozmów/wymian  "pakowanie prezentów, karneciki-bileciki...", że zrobię pachnące świąteczne kartki. Wymyśliłam i wzięłam się do roboty... Niestety nie zdawałam sobie sprawy, iż materiał ten jest mało wdzięczny do obróbki. Kleje średnio trzymały i bałam się, że zanim kartki dotrą do celu po prostu poodpadają z nich poszczególne elementy. (prawdopodobnie jedynym klejem, który by się do tego najlepiej nadawał jest klej mocujący na gorąco - w pistolecie). Plastry suszonej pomarańczy, anyżku i laski cynamonu zostaływięc obwiązane rafią i wyglądają jak małe świąteczne paczuszki . Strasznie bałam się do tych kartek dodać kolor, chciałam aby były takie naturalne - jedna kartka jest niebieska i uważam, że wygląda pięknie!!! Tak więc do następnych na pewno dodam żywsze tło. Te kartki zrobiłam specjalnie dla Srebrnego Gaju z cichą nadzieją, że pójdą jak swieże bułeczki :P. Już za chwileczkę będą dostępne :) No dobra tyle się napisałam, to teraz Wam je pokażę:

pach

p

pach

p

p

Aaaaa zapomniałam dodać, kiepski ze mnie fotograf... w rzeczywistości kartki są piękniejsze.

 

17:03, kacha95
Link Komentarze (4) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9